System kaucyjny okazał się sukcesem? Podano, ile opakowań zwrócili Polacy
System kaucyjny funkcjonuje od 1 października 2025 r., ale tempa nabrał w I kw. 2026 roku. Z danych wynika, że w 52 tys. punktów zwrócono łącznie 520 mln sztuk opakowań, a 78 proc. tej puli stanowią opakowania zwrócone za pośrednictwem maszyn RVM, czyli tzw. kaucjomatów, które funkcjonują w 9,5 tys. lokalizacji, podano. Obok automatycznej, w ponad 40 tys. sklepów, funkcjonuje również ręczna zbiórka opakowań.
"System kaucyjny działa z pełną mocą od ponad trzech miesięcy i realnie zmienia codzienne nawyki konsumentów oraz naszą wspólną rzeczywistość. Gospodarka obiegu zamkniętego zaczyna przynosić wymierne efekty, co potwierdzają liczby: do tej pory zebraliśmy około 520 milionów opakowań. W połowie marca informowaliśmy, że było ich 300 milionów. Więc widać wyraźny postęp – w ciągu dwóch tygodni liczba zebranych opakowań wzrosła o 66%. Szacujemy, że miesięcznie będziemy zbierać około pół miliarda sztuk opakowań" – powiedziała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska, cytowana w komunikacie.
Sklepy poniżej 200 m2 odgrywają istotną rolę – to właśnie w lokalnych placówkach działa ok. 24 tys. miejsc przyjmowania opakowań, co znacząco zwiększa dostępność systemu. To 46 proc. wszystkich punktów zwrotu, zaznaczono także.
Hennig-Kloska deklaruje: "Małpki" w systemie kaucyjnym
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, która zapowiedziała w Gnieźnie, że "małpki" zostaną włączone do systemu kaucyjnego. – W każdym kraju, który wprowadza system kaucyjny, pierwszy rok jest bardzo trudny, ale jak tylko ta zmiana okrzepnie i będzie działało wszystko sprawnie, to będziemy ten system kaucyjny rozwijać także o tzw. małpki – mówiła.
Decyzje w tej sprawie mają zapaść po kilku miesiącach funkcjonowania systemu. Jak wskazywała wiceminister Anita Sowińska, pierwsze rozstrzygnięcia mogą pojawić się w czerwcu 2026 roku.
Za rozszerzeniem systemu opowiada się także branża. Magdalena Markiewicz z PolKa – Polska Kaucja podkreśla, że "jednorazowe butelki szklane w tym tzw. małpki powinny zostać objęte kaucją, bo to odpad". Jak dodaje, "jest to najbardziej problematyczny odpad, który zanieczyszcza środowisko i powoduje pożary". W jej ocenie kaucja mogłaby też ograniczyć dostępność alkoholu. – Każde działanie, które spowoduje, że kaucja będzie istotną częścią ceny tego napoju, uważam, że jest społecznie uzasadnione – zaznacza.